Pizza, to danie które u nas w domu ma wzięcie, i gdyby nie zdrowy rozsądek,
pewnie gościłaby u Nas co dzień :)
jest maga pyszna, zjadana cała na kolację, z żalem "że mało".
1 duża blacha - na 1 osobę :)
przepis:
450 g mąki (koncentrat Bezglutenu - bez skrobii pszennej)
5 g soli
6 g cukru
23 g drożdży
300 g wody
3 łyżki oleju
Rozgrzewamy piekarnik 5 min. na 180 *C.
Mąkę mieszamy z solą. Obsypujemy cukrem, na to sypiemy drożdże, wodę i mieszamy. Dodajemy olej i mieszamy ręką/ mikserem do połączenia się składników.
Ciasto wykładamy na przygotowane wcześniej blaszki wyłożone papierem, wygładzamy ręką wysmarowaną olejem na placek.
Przygotowujemy sos:
sos pomidorowy (z kartonika), mieszamy z ulubionymi przyprawami*, sól, odrobina pieprzu, oregano, bazylia, papryka czerwona (w proszku) czosnek granulowany - jeśli sos jest bardzo gęsty dodajemy odrobinę wody przegotowanej - by miał konsystencję ciasta naleśnikowego.
Farsz, wedle uznania, u mnie:
cebulka średnia w kosteczkę,
oliwki ... dużo oliwek, mój smyk dałby się pokroić za kawałek placka z oliwkami. Już jak byłam w ciąży a On w brzuchu :) i jadłam pizzę na kolację, to później całą noc szalał. A jak poznał smak pizzy jako ... 10 miesięczny człek, to już wiadomo było po czym tak skakał :):):)
kiełbaska w kosteczkę - jakaś dozwolona,
salamka i boczek - plasterkowany (z Lidla) Dulano z napisem bezglutenowy :)
W wersji mlecznej - z serkiem żółtym Mlekovita.
I do rozgrzanego pieca:
na 25-30 min. na 180 stopni Celsjusza.
Obydwie pochłonięte na kolację przez 3 osoby. (w tym połowa 1 mojego 3 latka)
Mniam :P
* ja używam przyprawy Firmy Herbes http://www.herbes.com.pl/index.php, gdzieś wyczytałam, że w ich zakładzie nie stosuje się glutenu, a i skład mają czysty.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz