środa, 3 sierpnia 2016
mini placuszki dla małego niejadka bezglutenowe, bezmleczne
Ze względu, że synek jest małym niejadkiem,
szczególnie w sytuacjach dla Nas rodziców, bo u babć je wszystko :)
na szybki podwieczorek mini placuszki owocowe :)
Mini placuszki zrobione są na bazie "omletowej" dlatego są lekkie i puszyste,
na taką malutką porcyjkę dla mojego smyka potrzeba
1 jajko (L)
łyżka mąki kukurydzianej (używam tylko Bezgluten)
łyżeczka (od herbaty) mąki ziemniaczanej
płaska łyżeczka cukru brązowego (niekoniecznie)
garść owoców sezonowych (mrożonych)
u mnie była to garść jagód
olej do smażenia
Jajko ubijamy na sztywno, pod koniec ubijania dodając cukier i mąki i łącząc składniki łyżką - tylko w celu wymieszania. Do masy dodajemy garść (może to nawet za dużo powiedziane garść .. troszkę) jagód lub owoców sezonowych i bardzo delikatnie mieszamy - tylko 1 raz.
placuszki "kładziemy" łyżką na rozgrzanej patelni, do tzw. złotej skórki.
dekorujemy wg. uznania.
Smacznego :)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz