środa, 3 sierpnia 2016

bezmleczny, bezglutenowy murzynek domowej roboty, znikający w mgnieniu oka ;)


Mama mi kiedyś robiła murzynka,.... da się zrobić bezglutenowego???
usłyszałam od mojego małżonka, któregoś "słodkiego" weekendu.

Cóż, mały najważniejszy, ale duży też ważny, a zajadali się obydwaj i forma którą widać poniżej nie przetrwała 5 godzin :)



Inspiracją był dla mnie przepis na "Makowe z orzechami" z książki 120 przepisów ...*
jednak z niedoboru koncentratów mąk, sama zmieszałam jednorodne mąki :) i wyszło cudo :), że palce lizać


100 g mąki czyt. skrobii ziemniaczanej (używam Gruli z Biedronki)
30 g mąki kukurydzianej (tu odwiecznie jestem wierna firmie Bezgluten)
4 jaja (L)
125 g cukru
pół szklanki oleju
4 łyżki (stołowe) kakao (używam Celiko)
2 łyżki dżemu z czarnych porzeczek
garść suszonej żurawiny
garść rodzynek (Kresto)
garstka (mała) wiórków kokosowych (Kresto)
2 rządki pokruszonej czekolady gorzkiej (Goplana)


Jaja ubijamy z cukrem na puch. Ciągle mieszając dodajemy olej i mąki wymieszane z kakao. Następnie masę już tylko łączymy łyżką dodając dżem, bakalie i pokruszoną czekoladę.
Gotową masę wylewamy do formy sylikonowej (moja ze zdjęcia ma 26 cm),
wstawiamy do lekko nagrzanego piekarnika i pieczemy ok 45-50 min. w temp. 180 *C - na termoobiegu.


gotowe ciasto wyjmujemy z formy i dekorujemy polewą czekoladową**, obsypując ciasto pozostałymi wiórkami kokosowymi.


Przepis "sprzedałam" teściowej i też któregoś dnia zrobiła, i również jej się udał więc jest to przepis sprawdzony przez inne ręce :)

Smaczniastego :)


* inspiracją był przepis na ciasto "Makowe z orzechami" z książki 120 przepisów bezglutenowych http://www.bezgluten.pl/sklep/produkt,548,120_przepisow_bezglutenowych_poradnik_kulinarny.html


** przepis na polewę czekoladową znajdziesz tu http://magdalenkabloguje.blogspot.com/2016/06/omlet-i-wisnie-w-czekoladzie.html




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz